Oto toruńska secesja – nowa książka o Toruniu (21 czerwca)

Okładka książki Secesja w Toruniu: architektura i plastyka, twórcy i dzieła

14 czerwiec Oto toruńska secesja – nowa książka o Toruniu (21 czerwca)

W poniedziałek, 21 czerwca, zapraszamy do Książnicy Kopernikańskiej na spotkanie poświęcone książce „Secesja w Toruniu: architektura i plastyka, twórcy i dzieła”. To już 11. tom posesyjnej serii „Zabytki toruńskie młodszego pokolenia” (konferencja odbyła się 21 listopada 2020 r.). Podczas spotkania książka będzie dostępna w promocyjnej cenie. Początek o godz. 18.00.

Oto toruńska secesja… (skrót ze wstępu Katarzyny Kluczwajd): Oto toruńska secesja: trochę nierozpoznana / niedoceniana, ukryta, znikająca – przez nas młodszo-pokoleniowców odkrywana, pokazywana, dowartościowywana. Tylko na proces destrukcji substancji zabytkowej, jak fachowo określa się ów proces, nie mamy sposobu…

„Historia znikania”, która działa się na naszych oczach, dotyczy kamienicy przy ul. Chopina 26, wzniesionej w 1907 roku dla Wilhelma Romanna, mistrza rzeźnickiego i właściciela restauracji-ogrodu Tivoli tuż obok (ul. Bydgoska 12). Zdewastowany budynek dziś jest remontowany. W przypadku sąsiedniej szachulcowej willi Juliusa Grossera z 1902 roku (ul. Krasińskiego 15a) historia znikania nieomal zakończyła się „sukcesem” – budynek w 2007 roku strawił pożar. Zabytek ocalał dzięki pasji Piotra Tuliszewskiego, który… przeniósł go do Antoniewa pod Golubiem-Dobrzyniem. To bezprecedensowa operacja w regionie i w Polsce. Znacznie starsza jest historia znikania secesyjnego gmachu restauracji-ogrodu Viktoria Park (ul. Grudziądzka 1-7), z 1913 roku. Gdyby nie rozbiórka zabudowań w 1938 roku, aby zrobić miejsce dla gmachu Sądu Apelacyjnego, zapewne jeden z artykułów tego tomu byłby poświęcony owemu przedmiejskiemu salonowi, zwanemu Dworem Artusa klasy średniej.

W naszym cyklu prezentujemy najnowsze ustalenia i nowe interpretacje, stawiamy pytania i inspirujemy podejmowanie konkretnych problemów: tworzymy wiedzę i naukową refleksję – wszystko po to, aby budować społeczną bazę dla tego, co stanowi kwintesencję naukowej pracy historyków sztuki. To trudne działanie, niedoceniane w naszej dziedzinie, jak sądzę. Chcemy uwrażliwiać na przeszłość w najszerszym rozumieniu tego słowa, inspirować do poznawania dziedzictwa kulturowego, a tym samym sprzyjać budowaniu poczucia związku z miejscem.

To gwoli wyjaśnienia, dlaczego mówimy o secesyjnych zabytkach zapomnianych / nieznanych / niedocenianych, zamiast o tych podręcznikowych, choć i tym poświęcamy uwagę. Z niewielkich fragmentów, okruchów historii, mozolnie składamy obraz kultury i sztuki dawnego Torunia, w którym najważniejsi są torunianie: twórcy, użytkownicy i odbiorcy sztuki. Staramy się pokazać przesłanie sztuki w relacji przeszłość – dzisiejszość – przyszłość, staramy się być pośrednikiem / tłumaczem między dziedzictwem kultury młodszego pokolenia a owymi zwykłymi ludźmi. Czy na pewno zwykłymi? Niezwykłość naszych odbiorców polega na tym, że są ciekawi świata i wrażliwi na piękno. Wszystkimi zmysłami otwieramy się na przeszłość, wspólnie otwieramy okna historii. Uczmy się patrzeć – dostrzegać!

„Secesja w Toruniu: architektura i plastyka, twórcy i dzieła” została wydana przez Toruński Oddział Stowarzyszenia Historyków Sztuki oraz Książnicę Kopernikańską.

14 czerwca 2021 r.

Anna Siemińska
sieminska.anna@edupolis.pl


Liczba odwiedzin:

4,849,409